|
| Polecamy albumy |
 STREFA MOCNYCH WIATRÓW - Live
 CORRUPTION - Bourbon River Bank
|
|
| THESIS (Jan Kaliszewski) |
THESIS
Warszawski Thesis znam od niedawna, ale być może Wy kojarzycie już ten zespół, czy to z radia, czy z telewizji, bo w obu tych mediach można było o Thesis usłyszeć. Na koncie na razie mają niezły debiutancki album "Channel 1", ale wkrótce powinniśmy się spodziewać nowych dźwięków od tej grupy. Zapraszam na rozmowę z basistą zespołu, Janem Kaliszewskim. Dowiecie się m.in., czy warto pokazywać się w telewizji i czy opłaca się udostępnianie swojej płyty w Internecie.
Metal Mundus: Witam. Psychodeliczny progresywny post rock - łatka wymyślona, by dziennikarze się nie trudzili z wymyślaniem nazwy czy faktycznie najlepiej oddaje to, co gracie?
Jan Kaliszewski: Witam. Często pytani przez dziennikarzy, jaki gatunek gramy mieliśmy problem jak dokładnie odpowiedzieć. Nasza muzyka łączy w sobie bardzo dużo różnych gatunków a określenie psychodeliczny progresywny post rock w naszym przypadku oddaje chyba najlepiej nasz charakter.
Pojawiliście się na składance Minimax Piotra Kaczkowskiego. Jak się to Wam udało i czym jest dla Was to wyróżnienie?
Audycje kojarzyliśmy już wcześniej podobnie jak i inicjatywę składanki, na której Piotr Kaczkowski promuje młode zespoły. Na piątą edycje składanki udało nam się dostać dzięki wysłanej wcześniej do Trójki płycie. Jest to dla nas nie wątpliwie wielkie wyróżnienie, ponieważ każdy z nas wychował się na trójkowej muzyce i został w jakiś sposób ukształtowany przez tę rozgłośnię. Sam osobiście już jako dziecko miałem do czynienia z Trójką. W moim rodzinnym domu zawsze słuchano tego radia tym większa satysfakcja, że jesteśmy tam lubiani.
Pojawiliście się też w TV -w TVN i Superstacji. Jak się tam wkręciliście?
Po promocji w radiu i zagraniu kilku koncertów o zespole zaczęło robić się trochę głośniej.
Z tego co pamiętam, propozycja z TVP Warszawa przyszła do nas właśnie z racji na promocje koncertów w Qadransie kultury. Podobnie było z występem w Superstacji. Z TVN Warszawa sytuacja była trochę inna. Nasz gitarzysta Janek odezwał się do TVN z pytaniem, czy nie potrzebują młodego zespołu do tematycznej audycji. Był to strzał w dziesiątkę, ponieważ akurat powstawała audycja o młodych warszawskich zespołach.
A uważacie, że obecność w TV ma sens? Daje to jakieś profity? Warto pojawiać się w TV, gdzie jeśli ktoś puszcza muzykę, to tylko tę najniższych lotów?

Obecność w TV ma bardzo duży sens szczególnie z tego powodu, o którym wspomniałeś.
Fakt, że proponowana muzyka w mediach wydaje się czymś często śmiesznym czy nawet żałosnym tylko motywuje muzyków do przełamywania tego typu schematów jak tylko zaistnieje taka możliwość. Co do profitów na pewno jest to możliwość pojawienia się w wielu miejscach nie dostępnych dla zwykłego artysty na co dzień.
Nagrania zostały zarejestrowane w 2007r., album ukazał się 2 lata później. Skąd taka długa przerwa?
Przerwa spowodowana była rozmowami między zespołem a wytwórniami oraz zmianami w składzie.
Patrząc z perspektywy już prawie trzech lat na ten materiał, zmienilibyście coś na nim, czy jest jak jest i jest dobrze?
Na pewno każdy z nas by coś zmienił, ale na szczęście nie jesteśmy pedantami a nagrany materiał otworzył nam wiele furtek. Najważniejszy jest odbiór ludzi a ten był i jest nadal bardzo pozytywny. Fakt, że materiał ściągnęło ponad tysiąc osób oraz to, że rozszerzona wersja kupowana jest chętnie na koncertach świadczy, że jest całkiem nieźle.
Album spowija nastrój melancholii, smutku. To będzie stały element Waszych wydawnictw czy to ten album taki wyszedł?
Smutek, melancholia oraz inne emocje są obecne w naszym życiu prawie zawsze. Podobnie jest w muzyce. Na pewno nie zabraknie ich na następnych płytach i koncertach.
Płyta została udostępniona za darmo w Internecie, na co ostatnio decyduje się coraz więcej młodych zespołów. Sposób na wypromowanie się? Pogodzenie się z faktem, że w Polsce nikt prawie nikt nie kupuje płyt i nikt nie będzie kupował w ciemno płyty młodej kapeli?
Fakt, że sprzedaż muzyki w sklepach w dobie internetu nie jest powalająca i często decyduje o takich krokach. W przypadku Thesis była to chęć dotarcia do jak największej ilości słuchaczy. Sam kupuję podobnie jak i wielu moich znajomych oryginalne płyty ulubionych wykonawców. Czym innym jest fakt posiadania dobrze brzmiącej ładnie wyglądającej płyty niż słuchanie kiepskiej jakości mp3 na marnym sprzęcie.
I jak, opłacał się taki manewr, jest wzrost zainteresowania zespołem?
Coraz więcej ludzi przychodzi na nasze koncerty, więc zdecydowanie się opłacał.
„Channel 1” można też kupić w wersji fizycznej z dołożonymi utworami w wersjach akustycznych. To taki bonus dla tych, którzy zdecydowali się zapłacić za Wasz album?
Dokładnie tak. Płyta wydana w tradycyjny sposób faktycznie zawiera 5 dodatkowych utworów z koncertu w warszawskiej Proximie. Występ ten oddaje klimat panujący na naszych koncertach i jest podziękowaniem dla naszych fanów.
Ten akustyczny koncert to był jednorazowy wyskok, czy zdarza Wam się częściej grać unplugged?
Póki co był to jedyny taki koncert, ale zespół jest otwarty na propozycje :) Akustyczny występ wspominamy doskonale z racji na atmosferę oraz klimat, jaki nawiązał się między publiką a zespołem.

Czy ten koncert oddaje jakoś atmosferę na Waszych występach, tę luźną atmosferę i zabawne rozmowy z publiką?
Jak najbardziej. Chemia, jaka powstaje między muzykami a widownią, jest chyba największą nagrodą dla muzyków. Nasz wokalista Łukasz prawie zawsze zachęca ludzi do jak najlepszej zabawy i doskonale mu to wychodzi.
Koncerty gracie rzadko i głównie w Warszawie, z czego to wynika? Planujecie jakąś regularną trasę?
Granie w Warszawie wynika z możliwości, jakie daje to miasto. Staramy się w miarę możliwości jeździć po Polsce, ale logistycznie nie jest to łatwe. Mimo częstych trudności nie poddajemy się i planujemy pograć właśnie poza stolicą kilka koncertów we wrześniu i październiku. Szczegóły już niebawem na naszej stronie internetowej.
"Channel 1" powstał już jakiś czas temu, więc chyba można zapytać, jak tam nowy materiał? Jest już coś, będą zmiany stylistyczne?
Trochę czasu już minęło, ale zespół nie śpi. Nie narzekamy na brak płodności a ilość utworów, które stworzyliśmy po nagraniu Channel 1, jest zaskakująca nawet dla nas.
Stylistyka pozostanie podobna, ale nie zabraknie elementów zaskoczenia mam nadzieję pozytywnego. Zespół ustabilizował skład oraz drogę, którą chce iść, co na pewno będzie słychać na nowym materiale.
Z mojej strony to wszystko. Dzięki za odpowiedzi, ostatnie słowo należy do Was.
Dzięki za wywiad. Zapraszamy na koncerty oraz na http://www.thesisband.com/, gdzie dowiecie się więcej :)
Rozmawiał: Maciek Rojewski
|
|
| Komentarze |
#1 |
dnia 22 lipiec 2010 10:28:30
|
|
| Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
|
|
| Oceny |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?
|
|
|
| Nadchodzące koncerty: |
|
|
|
| Sklep Metal Mundus |


|
|
| Aktualnie online |
Gości online: 4
Użytkowników online: 0
Łącznie użytkowników: 266
Najnowszy użytkownik: earthshine
|
|
|