AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - E » EDGE OF ATTACK - Edge Of Attack (2013 Spread The Metal Rec.)
EDGE OF ATTACK - Edge Of Attack (2013 Spread The Metal Rec.)

01. In Hell 4:36
02. The Haunting 5:08
03. Demon (Of The Northern Seas) (feat. Ivan Giannini) 5:04
04. Take Me Alive 4:24
05. In The Night 4:27
06. Edge Of Attack 5:07
07. Rise Above 5:55
08. Forever 3:46
09. The Damned feat. Ryan Bovaird 6:01
10. Set The World Aflame (feat. PelleK - vocals) 8:29






SKŁAD:

Roxanne Gordey (wokal)
Jurekk Whipple (gitara, wokal)
Dallas Dyck (gitara)
Denver Whipple (bas)
Trevor Swain (perkusja)


Nie da się ukryć, że na nadmiar muzyki metalowej z Kanady narzekać raczej nie możemy. Ten kraj nigdy nie był uznawany za „wytwórnię” kapel metalowych, ale za to te, które zdobyły renomę w świecie, rzeczywiście sobie na nią zasłużyły.

Dzięki nawiązaniu współpracy z kanadyjską firmą promocyjną, otrzymujemy coraz więcej informacji o kanadyjskiej scenie metalowej, a ostatnio dotarła również muzyka w postaci debiutanckiego krążka kapeli o wdzięcznej nazwie Edge Of the Attack.

Liderem grupy i producentem krążka jest gitarzysta i wokalista kapeli o swojsko brzmiącym imieniu Jurekk Whipple, którego wspiera dwóch panów: Dallas Dyck na gitarze i Trevor Swain na perkusji) oraz aż dwie panie – wokalistka Roxanne Gordey oraz basistka Denver Whipple.

Muzykę EOTP można określić mianem power metalu, ale bardzo nowocześnie podanego, znakomicie brzmiącego, wykorzystującego również pewne schematy z innych stylów muzyki metalowej (np. charakterystyczne dla gotyckich kapel, pojawiające się od czasu do czasu wrzaski wokalisty, „przeszkadzającego” czysto śpiewającej wokalistce). Na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza lider grupy, gitarzysta Jurekk Whipple, który sprawia wrażenie, jak by się urodził z gitarą w ręce. Robi z tym instrumentem fantastyczne, choć dla wielu słuchaczy – być może nazbyt efekciarskie rzeczy.

Za to nie do końca zgadzam się z formułą śpiewu zaproponowaną przez wokalistkę. Niby jest w porządku, ale ciut płasko, jednostajnie. Głos ma dość fajny, którym operuje głównie w średnich rejestrach. Zdecydowanie jednak brak w jej śpiewie emocji, które na pewno jeszcze bardziej urozmaiciłyby i tak dość ciekawą muzykę zespołu.

Myślę, że płyta może się spodobać nie tylko fanom power metalu, ale też heavy, epic, a nawet – i prog metalowcom, albowiem kilka utworów lekko ociera się i o ten gatunek.
Sporo dobrych melodii, sporo ciekawych solówek, sporo całkiem udanych chórków, sporo dobrych riffów i kilka całkiem zgrabnych, rozbudowanych kompozycji („The Haunting”, „Set The Word Aflame”).

W sumie całkiem fajna płyta. Może nie powala, ale słucha się jej z wielką przyjemnością.

8/10
Ray

EDGE OF ATTACK

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  34,593,890 unikalne wizyty  Top Top