AGENCJA METAL MUNDUS


= 27.04.2017

- DARK TRANQUILLITY

+ Gdańsk/ B90



= 28.04.2017

- MGŁA
- BESTIAL RAIDS
- LVCIFYRE

+ Wrocław / Firlej


= 29.04.2017

- MGŁA
- BESTIAL RAIDS
- LVCIFYRE

+ Poznań / U Bazyla


= 30.04.2017

- KYLE GASS BAND

+ Warszawa / Beerokracja


= 30.04.2017

- MGŁA
- BESTIAL RAIDS
- LVCIFYRE

+ Gdynia / Ucho




























































Nawigacja
Artykuły » Relacje - 2017 » 2017.03.18 - TRIPTYKON, Secrets Of The Moon, Blaze Of Perdition, Mord'A'Stigmata - Progresja/ Warszawa
2017.03.18 - TRIPTYKON, Secrets Of The Moon, Blaze Of Perdition, Mord'A'Stigmata - Progresja/ Warszawa


Koncert, który 18.03.2017 odbył się w warszawskiej Progresji, otwierał występ polskiego zespołu MORD’A’STIGMATA. Koncert zaczął się punktualnie o godzinie 19-tej, lecz muzycy nie zebrali pod sceną zbyt wielu sympatyków muzyki metalowej. Nie ma w tym nic dziwnego, w końcu, ani nie są zespołem specjalnie znanym, ani nie mieli w swoim image’u niczego, co przyciągałoby uwagę. Po prostu grali swoje. Nie mieli na to wiele czasu, więc by zaprezentować jak najwięcej materiału, grali niemalże bez przerwy.

Same utwory – jak na moje ucho – były dość monotonne, podobne do siebie i nie wyróżniające się. Prezentowane kawałki były typowe dla dzisiejszej odmiany black metalu i chociaż mi do gustu nie przypadli, głównie ze względu na brak oryginalności, to z rozmów ludzi obok mnie wnioskuję, że grali dobrze, jak na swoją klasę i gatunek.

Po nich na scenę wszedł kolejny polski zespół, tym razem z Lublina – BLAZE OF PERDITION. Tak jak poprzednicy, zaczęli punktualnie, równo o 19:55. W oczy rzucał się mały ołtarz z rogatą czaszką okrążoną świecami. Ten występ akurat podobał mi się bardzo. Panowie zaprezentowali nam typowy, mroczny black metal, brzmieniowo przypominający Watain, czy Mgłę. Kapela ma miano „jednej z najciekawszych na polskiej scenie”, co zdołali potwierdzić podczas ledwie 40-minutowego występu.

Wokalista wydobywał z siebie nieludzkie wrzaski i nie było to, jak na blackowca przystało, „szatan, szatan, szatan”, chociaż przekaz ten sam… Oprawa wizualna spotęgowała klimat mroczny i - rzecz jasna - kvltowy. Między utworami poszczególni fani skandowali „więcej szatana”, na co, po chwili, zespół odpowiadał utworami napisanymi podczas 13-letniej kariery. Najbardziej podobały mi się takie utwory, jak „Into The Void Again”, czy kończący występ „Królestwo Niczyje”.

Kolejnym zespołem był niemiecki SECRETS OF THE MOON. Ci akurat nie zaczęli punktualnie, lecz przed czasem. Po pierwszym utworze miałem wrażenie, że słucham drugiej Gojiry. Kolejne utwory z tego błędu szybko mnie wyprowadziły. Według mnie, zespół na żywo brzmi znacznie lepiej niż w studio.

Wokalista był w stanie zarówno śpiewać czysto, jak i klasowo growlować, chociaż według mnie, to pierwsze wychodziło mu lepiej. Kompozycje różniły się od siebie, ale nie oznacza to, że koncert był jednym wielkim chaosem. Znów zebrani wokół mnie pozytywnie oceniali wystąpienie, lecz tym razem się z nimi zgadzałem. Secrets Of The Moon polecam fanom takich zespołów, jak Gojira, czy Ihsahn.

O 22:00 przyszła pora na gwiazdę wieczoru. Toma Warriora i jego dorobku przedstawiać nikomu raczej nie trzeba, lecz wspomnę, że był liderem legendarnego Hellhammer, a później Celtic Frost, co było słychać podczas występu. Do koncertu tej grupy nie mam żadnych zastrzeżeń. Grali ciężko, brutalnie, i ostro, jak nikt inny. Nie zabrakło klasyków poprzedniego zespołu Toma, ani utworów z obu płyt TRIPTYKON.

Ponieważ zespół miał więcej czasu niż poprzednicy, mógł poświęcić chwilę na rozmowę z publiką. Tom trochę pożartował, po czym kontynuował wykonywanie utworów, na które czekaliśmy cały wieczór. Na dodatek cieszył widok Nergala na backstage’u i pod sceną, cieszącego się każdą sekundą „Cyrcle of the Titans”. Tom legendą jest bez dwóch zdań i niewątpliwie warto zobaczyć go w akcji na żywo.

Alek Chyliński

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU























*** LOCK UP ***
- Demonization


*** THIRD STORM ***
- Tarîtîya Me


*** WARS ***
- We Are Islands, After All


*** CRYFEMAL
- D6S6NTI6RRO

*** DESTRUCTION
- D.E.V.O.L.U.T.I.O.N.

*** MEMORIAM
- For the Fallen

*** HAVOK
- Conformicide

*** ABYSSUS
- Once Entombed...

*** SPECTRAL
- Arctic Sunrise

*** LÄÄZ ROCKIT
- Left For Dead

*** TORTURE OF HYPOCRISY
- RBMK-1000

*** DEAD PROCESSION
- Rituais e Mantras do Medo

*** E-FORCE
- Modified Poison

*** ETERNAL DEFORMITY
- No Way Out

*** WATCH OUT STAMPEDE
- SVTVNIC

*** APOKATHILOSIS
- Where Angels Fear to Tread


więcej recenzji
**** CLOSTERKELLER ****


*** AMORPHIS


*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** KREATOR
+ Sepultura
+ Soilwork
+ Aborted
- Progresja/ Warszawa

*** CLOSTERKELLER
+ Alhena
- Estrada/ Bydgoszcz


*** EPICA
+ POWERWOLF
+ Beyond The Black
- Progresja/ Warszawa


*** AMON AMARTH
+ Grand Magus
+ Dawn Of Disease
- Progresja/ Warszawa

*** TRIPTYKON
+ Secrets Of The Moon
+ Steel Drunk
+ Blaze Of Perdition
+ Mord'A'Stigmata
- Progresja/ Warszawa


*** IV Urodziny Pereł Metalu
+ DIVINE WEEP
+ Steel Drunk
+ Stormer
- Piwnica Music & Beer/ Bydgoszcz

*** CONAN
+ Downfall Of Gaia
+ Hark
+ High Fighter
- Pogłos/Warszawa


*** SABATON
+ Accept
+ Twilight Force
- Helsinki


*** DESTRUCTION
+ Nervosa
+ Gonoreas
- Progresja/Warszawa


*** TARJA
+ Immension
+ Suddenlash
- Progresja/Warszawa


więcej relacji
*** NEIL YOUNG. Marzenie hippisa. Autobiografia
- Neil Young



Top Top  23,205,717 unikalne wizyty  Top Top