AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!


= 17.02.2018

- BLAZE OF PERDITION
- IN TWILIGHT'S EMBRACE
- DOM ZŁY

+ Bielsko-Biała / RudeBoy




= 22.02.2018

- THE MOON & THE NIGHTSPIRIT
- ARIADNE'S THREAD

+ Bielsko-Biała / RudeBoy Club




= 24.02.2018

- SLAVES OF EVIL
- INDIGNITY
- PLANET HELL

+ Rybnik / Stara Gazownia Czar Nocki




















































































Nawigacja
Artykuły » Relacje - 2017 » 2017.11.17 - TESTAMENT, Annihilator, Death Angel
2017.11.17 - TESTAMENT, Annihilator, Death Angel


Pod "Centrum Koncertowym A2" byliśmy godzinę przed koncertem… prawie sami. I ta sytuacja trwała niemalże do chwili otwarcia klubu, który powoli zapełniał się fanami, wśród których wyraźnie dominowali ci w koszulkach Testamentu. Weszliśmy więc do środka, by tam troszkę poczekać, aż wpuszczą nas na salę.

W końcu na scenie pojawił się pierwszy support DEATH ANGEL i od pierwszego uderzenia, wydanych przez ich instrumenty dźwięków wprowadzili zgromadzoną pod sceną publiczność w pełne szaleństwo. Sformowany w 1982 roku zespół wydała do tej pory jedenaście albumów. Widać było, że publiczność dobrze je zna, zatem bardzo dobrze się bawiła. Przez czas, jaki zakontraktowali, czyli całe… 30 minut muzycy uraczyli nas zarówno kawałkami z ostatniej płyty. („Father Of Lies” i „The Moth” ), ale także powracali do starszych kawałków, grając m.in. „Claws In So Deep” z płyty „Relentless Retribution” z 2010 roku, a także tytułowy numer z jedynki, czyli „The Ultra-Violence” z 1987 roku. Jedynym problemem, który trochę zakłócał mi odbiór koncertu był momentami niesłyszalny wokal wokalisty, Marka Oseguedy oraz znikająca gitara basowa. Muszę jednak powiedzieć, że Death Angel pozostawił po sobie dobre wrażenie.

Po krótkiej przerwie technicznej, swój występ rozpoczęła kanadyjska formacja ANNIHILATOR, którą miałem okazję widzieć na żywo po raz pierwszy. Grający speed/ trash metal band, który promował na tej trasie swój ostatni album, zatytułowany „For The Demented”. Podczas koncertu grupy, cała sala zapełniała się wręcz po brzegi. Wiadomo było, że bilety na koncert się wyprzedały, ale nie ma się co dziwić, nie codziennie mamy okazję zobaczyć na żywo tak znane kapele thrash metalowe. Publiczność była rozgrzana aż do czerwoności, a nad naszymi głowami „przelatywało” mnóstwo ciał. Miło mnie zaskoczył dźwięk, bo był naprawdę dobry i znakomicie słyszalny w każdej części sali. A wracając do Annihilator… w ich przypadku też usłyszeliśmy zarówno nowe utwory, jak „Twisted Lobotomy”, pochodzący ze wspomnianej, nowej płyty, ale także stare klasyki, z „King Of The Kill z 1994 roku i „Alison Hell” z 1988 roku na czele. Na twarzach fanów było widać zadowolenie, a muzycy Annihilator szaleli wraz z dobrze bawiącą się publiką, która śpiewała wraz z nimi fragmenty wszystkich utworów.

Po supportach, technicy uraczyli nas troszkę przydługą przerwą, a zniecierpliwieni fani pod sceną wykrzykiwali nazwę głównego dania dzisiejszej metalowej uczty - TESTAMENT! Aż wreszcie weszli. Chuck Billy z kolegami zapodali nam na wstępie tytułowy numer z ostatniej płyty, czyli „Brotherhood Of The Snake”, a zaraz po nim poleciał „Rise Up” z płyty „Dark Roots Of Earth”, następnie wrócili do „Brotherhood…” prezentując „Pale King” i „Centuries Of Suffering”, a później natomiast pojawiły się stare hiciory, „Electric Crown” z płyty „The Ritual”. Początek piorunujący! Ale to nie koniec, bo dalej mogliśmy się zachwycać takimi numerami, jak „Into The Pit”, „Low”, czy „Stronghold” z nowego albumu. Testament grał bardzo dynamicznie i żywiołowo, basista Steve DiGiorgio sporo biegał po niewielkiej scenie. Jedynie wokalista Chuck Billy pozostawał dość statyczny, jak by już odczuwał trudy trasy, a przecież był to dopiero jej początek (szósty koncert). Trochę byłem rozczarowany tym, co podczas koncertu wyprawiali technicy, ewidentnie mieli problem z nagłośnieniem, dźwięk rozjeżdżał się, wokal zanikał i stanowczo za głośno ustawiony był dźwięk perkusji.

Pomijając jednak wspomniane braki techniczne, koncert można uznać za bardzo udany. Zobaczenie na żywo trzech legend amerykańskiego thrash metalu to przeżycie pozostawiające ślad na całe lata.

Tekst i zdjęcia: Paweł "Pablo S." Sulikowski

Więcej zdjęć w Galerii Metal Mundus pod tym linkiem.

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU






























** FLEURETY **
- Inquietum


** LIVERUM **
- Discover Your Land


** ANGUR **
- Ego


** VRANI VOLOSA
- Heresy/ Epec

** NEUOBERSCHLESIEN
- N.OS

** MASTEMEY
- Mastemey

** BONEYARD
- Below Mediocrity

** THE MATTER OF A
- Anomalous

** RAGE
- Carved In Stone

** PARADISE LOST
- Tragic Idol

** DORMANT DISSIDENT
- Knightmares

** SLARTIBARTFASS
- Schwarz Verhüllt

** CORRUPTION
- Spleen

** TRAUER
- A Walk Into The Twilight

** JACK CRUSHER
- Soulless Humanity

** WITCHTRAP
- Trap The Witch

** DEATH HAS SPOKEN
- Fade


więcej recenzji
****** JITTERFLOW ******


******* WAR-SAW *******


*** DORMANT DISSIDENT **


***** MARTYRDOOM
*** GRIN
*** WATCH OUT STAMPEDE
*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** NEUOBERSCHLESIEN
+ Transgresja
- Proxima/ Warszawa


*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław


*** W.A.S.P.
+ GATE Crasher
- Sportovni Hala/ Hluk


*** ICED EARTH
+ Freedom Call
+ Metaprism
- Festsaal/ Berlin

*** MASTODON
+ Russian Circles
- Progresja/ Warszawa

*** SABATON
+ Accept
+ Twilight Force
- Torwar/ Warszawa

*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy

*** MAYHEM
+ Asphyx
+ In Twilight's Embrace
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


*** ARCH ENEMY
+ Jinjer
- Progresja/ Warszawa


*** AIR RAID
+ Savager
+ Stormer
- U Bazyla/ Poznań

więcej relacji
*** Hammer Of The Gods


*** Motorhead w studio


*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook


*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  26,694,110 unikalne wizyty  Top Top