AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!


= 26.05.2018

- NEX
- SCYLLA
- DOGBITE
-TEXASS

+ Szczecin / K4

















































































Nawigacja
Artykuły » Relacje - 2017 » 2017.11.17 - FURIA, Thaw, Sacrilegium, Licho
2017.11.17 - FURIA, Thaw, Sacrilegium, Licho


Furia, Thaw, Sacrilegium, Licho - te cztery z polskie black metalowe zespoły jesienią 2017 r koncertowały w Polsce w ramach trasy „Za Ćmą W Dym”. Ten zestaw prezentował swoje możliwości podczas koncertów w sześciu miastach. Jeden z nich odbył się 17-ego listopada 2017 roku w warszawskim klubie Progresja.

Jako pierwsi na scenie pojawili się ubrani na biało gentlemani z grupy Licho. Pięciu chłopaków z Sanoka dało bardzo energetyczny i nastrojowy koncert. Od pierwszych taktów czuć było specyficzną magię, pewnego rodzaju mistycyzm, który otaczał grupę i docierał do naszych uszu w postaci dźwięków i tekstów, które wyśpiewywał Dominik. Szkoda tylko, że cała ta misternie zbudowana otoczka runęła jak domek z kart w momencie gdy sprzęt odmówił posłuszeństwa. Techniczni i członkowie grupy dobry kwadrans albo i dłużej walczyli ze złośliwym nagłośnieniem. W pewnym momencie zza moich pleców wybiegł także lider grupy Furia – Nihil, który pospieszył kolegom z grupy Licho na pomoc. Na szczęście udało się w końcu poskromić niepokorne maszyny i Sanoczczanie mogli dokończyć swój set, jednakże niepowtarzalny klimat otaczający nas na początku show zniknął bezpowrotnie.

Jako drudzy w kolejności na scenę wyszli pagan black metalowcy z Wejherowa czyli Sacrilegium. Moje pierwsze skojarzenie jeśli chodzi o riffy, charakteryzację i scenografię było jednoznaczne – Behemoth. W pierwszej chwili, gdyby nie klawisze, na których grał Suclagus powiedziałbym, że jest to kolejny klon gdańskiej formacji, która znana jest fanom metalu na całym świecie.

Wraz z upływem czasu, wsłuchawszy się jednak dokładniej w prezentowane przez Sacrilegium dźwięki dostrzegłem wyjątkowość ich kompozycji. Owszem wzorowali się na pewno między innymi na Behemocie, ale nie ma w tym nic złego. W końcu każdy z nas powinien uczyć się od najlepszych. Sacrilegium to zdecydowanie najwięcej brutalnośći i odwołań do sprawek diabła/szatana (czy jak go tam nazywacie) w porównaniu do 3 pozostałych zespołów grających tego wieczoru. W przeciwieństwie do pozostałych grup nacisk został położony na brutalność i demolkę, a nie na klimat jak w przypadku pozostałych.

Trzeci zespół to sosnowiecki THAW, który oprócz tematu przewodniego tamtego wieczoru, a więc black metalu, prezentował utwory nasączone klimatem ambient/noise. I rzeczywiście miałem wrażenie, że jest głośniej, szybciej i bardziej chaotycznie. Energia włożona w ten występ przez muzyków Thaw była odczuwalna w każdym zakątku sali. Porządny kopniak w tyłek dla wszystkich. Nie jestem zbyt wielkim znawcą i wielbicielem tego rodzaju zespołów, ale muszę przyznać, że Sosowiecki band wypadł w moich oczach (i uszach przede wszystkim) bardzo pozytywnie.

Na koniec, gwiazda wieczoru – Furia. Nie był to mój pierwszy koncert tej katowickiej formacji. Miałem okazję zobaczyć ich rok wcześniej podczas Metalowej Wigilii, kiedy to supportowali Mayhem i Watain. Tak jak za pierwszym razem, tak i teraz byłem pod wielkim wrażeniem kunsztu i pomysłowości tej grupy. Furia to doskonały przykład, jak przy użyciu niewielu, mało skomplikowanych środków można stworzyć genialny spektakl. Poszczególne utwory wydają się być proste do bólu, oparte na nieskomplikowanych riffach czy schematycznych zagrywkach. Jednak to wszystko razem plus wyjątkowa osobowość i sceniczny image Nihila dają piorunujący efekt. Nikt nie potrafi zagrać tak klimatycznego koncertu jak katowicka „czwórka”. Co prawda nadal jestem zdania, że przekaz Furii trafia do nas mocniej w domowym zaciszu przez słuchawki na uszach niż podczas koncertu, ale i tak byłem zachwycony.

Nie sposób tutaj też nie wspomnieć o tekstach Nihila, które bardzo często z pozoru nie mają żadnego sensu. Wydają się być chaotycznymi okrzykami opętanego osobnika, który dawno już stracił jakikolwiek kontakt z rzeczywistością. Jednak pasują one świetnie do podkładu muzycznego, którego jednocześnie doświadczamy. W efekcie bezboleśnie zanurzamy się po same uszy w tej muzycznej, black metalowej otchłani, która dostaje się do naszego mózgu i przejmuje nad nim kontrolę.

Przyznaję, że byłem pod dużym wrażeniem zestawu, który przygotował dla nas organizator trasy „Za ćmą w dym”. Wszystkie 4 wcześniej wspomniane zespoły określane są mianem black metalowych, jednakże ich twórczość jest momentami diametralnie różna. To również obrazuje jak pojemny jest black metal jako gatunek muzyczny. Muszę również przyznać, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony frekwencją na tym koncercie. Pomimo faktu, że identyczne koncerty odbyły się w pięciu innych miastach Progresja była pełna ludzi. Na pewno wpływ na to miały również ceny biletów, które były zdecydowanie bardziej przystępne niż w przypadku zagranicznych wykonawców.

Bardzo udany wieczór. Kto nie załapał się na „Za ćmą w dym” niech żałuje.

Piter


SETLISTA FURIA:
01. Zabieraj łapska
02. I spokój
03. Cisza
04. Za ćmą, w dym
05. Grzej
06. Niezwykła nieludzka nieprzyzwoitość
07. Ptaki idą
08. Na ciele swym historię mą piszę
09. Ciało
10. Są to koła
11. Zwykłe czary wieją

SETLISTA THAW:
01. The Brigand
02. Awake
03. Last Day
04. Walec
05. Wielki Piec
06. Narastanie
07. Greed
08. Akcenty

Więcej zdjęć w Galerii Metal Mundus - LINK

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU






























** GODSMACK**
- When Legends Rise


** PHAZM**
- Scornful of Icons


** THE CROWN**
- Cobra Speed Venom


** BIEGUN ZACHODNI - Pamiętaj kim byłeś
** DEVIL IN THE NAME
- Devil In the Name

** UNtitled
- compilation

** SAMAEL
- Solar Soul

** IRON MAIDEN
- The Book Of Souls

** IZEGRIM
- Beheaded By Trust

** AETHYR
- Uncanny Valley

** PHENDRANA
- Sanctum: Sic Transit Gloria Mundi

** DECONSTRUCTING SEQUENCE
- Cosmic Progression

** OMISSION
- Merciless Jaws From Hell

** EUCHARIST
- Endarkenment

** BLAZE OF PERDITION
- Conscious Darkness

** NEFARIOUS
- The Universal Wrath

** GHOST
- Ceremony And Devotion


więcej recenzji
****** JITTERFLOW ******


******* WAR-SAW *******


*** DORMANT DISSIDENT **


***** MARTYRDOOM
*** GRIN
*** WATCH OUT STAMPEDE
*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** SEPULTURA
+ Obscura
+ Goatwhore
+ Fit For An Autopsy
- Proxima/ Warszawa


*** FURIA
+ Thaw
+ Sacrilegium
+ Licho
- Progresja/ Warszawa


*** NEUOBERSCHLESIEN
+ Transgresja
- Proxima/ Warszawa


*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

*** W.A.S.P.
+ GATE Crasher
- Sportovni Hala/ Hluk

*** ICED EARTH
+ Freedom Call
+ Metaprism
- Festsaal/ Berlin

*** MASTODON
+ Russian Circles
- Progresja/ Warszawa

*** SABATON
+ Accept
+ Twilight Force
- Torwar/ Warszawa

*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy

*** MAYHEM
+ Asphyx
+ Dragged Into Sunlight
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Będziesz smażyć się w piekle


*** Hammer Of The Gods


*** Motorhead w studio


*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook

*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  28,061,373 unikalne wizyty  Top Top