AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!

= 21.09.2018

- INTERNAL QUIET

+ Chojnice



= 21.09.2018

- BESTIAL MARCH 4
Zagrają:

- CIEŃ
- DEEP DESOLATION
- HATE THEM ALL
- UR

+ Łódź/ Magnetofon



= 22.09.2018

- INTERNAL QUIET

+ Ciechanów



= 28.09.2018

- INTERNAL QUIET

+ Wrocław



= 29.09.2018

- GOTHIC NIGHT
Zagrają:

- RED STORM
- ARSHENIC
- ELECTRO FEAR

+ Poznań/ Blue Note



= 29.09.2018

- INTERNAL QUIET

+ Chorzów



= 30.09.2018

- INTERNAL QUIET

+ Bielsko-Biała



































































Nawigacja
Artykuły » Relacje - 2018 » 2018.08.31 - VADER, MARDUK, Arkona, Insidius
2018.08.31 - VADER, MARDUK, Arkona, Insidius


Vader to niewątpliwie jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów metalowych na całym świecie. Obok ekipy Adama Darskiego, to właśnie olsztyńska drużyna koncertuje w najbardziej odległych zakątkach świata zapełniając sale koncertowe ludźmi spragnionymi metalowych brzmień z najwyższej półki. Vader bardzo często występuje również na terenie naszego kraju, wydaje się więc, że każdy fan metalu miał już niejednokrotnie okazję zobaczyć olsztynian na scenie. Naturalnym odruchem na informację o kolejnym koncercie grupy, powinno być więc stwierdzenie: „O nie, znowu oni? Ile można”. Okazuje się jednak, że można… i tak chyba będzie do aż do ostatniego występu zespołu.

Koncertem w warszawskiej Progresji Vader rozpoczął kolejną trasę, która została nazwana „XXXV lat chaosu”. Z Warszawy Vader i pozostałe ekipy miały udać się do Torunia i Gdańska na kolejne występy, których w sumie zaplanowano aż 9. Podczas tej trasy olsztynian wspomagały zespoły INSIDIUS oraz ARKONA, a także gość specjalny – MARDUK. Jak mówił sam Peter podczas występu, jest to trasa wspominkowa, podczas której będzie można świętować 35-cio lecie działalności zespołu Vader, ale także przypomnieć sobie kilka kawałków z nagranej przed 25-oma laty „The Ultimate Incantation”. Również w tym roku mija 20 lat od wydania 3-ciej płyty zespołu – „Back To The Blind”. Okrągłych rocznic jest jak widać sporo.

Jak już wspominałem wcześniej nikogo nie dziwi już fakt, że na koncercie Vadera pojawiają się tłumy. W tym przypadku wydawać by się jednak mogło, że skoro koncertów będzie aż 9, to w Warszawie będzie trochę luźniej, ale nic z tego. Progresja była znów pełna ludzi. Do klubu przyszedłem na kilka minut przed otwarciem i musiałem ustawić się w ciągle rosnącej kolejce. Na szczęście po otwarciu bram, organizatorzy i ochrona bardzo sprawnie i bez zbędnej zwłoki zaczęli wpuszczać wszystkich do środka. Dzięki wcześniejszemu wejściu mogłem na spokojnie przyjrzeć się ubraniom i gadżetom przywiezionym przez zespoły i wybrać coś ciekawego dla siebie. Byłem bardzo mile zaskoczony cenami koszulek, które kosztowały 50 zł (Vader) i 60 zł (Marduk), dlatego też nie mogłem przepuścić takiej okazji i nabyłem po jednej koszulce każdej z ekip. Ludzie zauważywszy ciekawe ceny na stoisku z merchem bardzo szybko ustawili się w kolejną sporą kolejkę. Koszulki szły jak świeże bułeczki.

Po zakupach, przyszedł czas na muzykę. Rozpoczął death metalowy zespół z Olsztyna – INSIDIUS. Chłopaki zaprezentowali bardzo fajny, energiczny set przepełniony ostrym metalowym graniem. Pół godziny solidnego gitarowego łojenia i brutalnego wokalu. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie kiepskie nagłośnienie tego występu. Było po prostu za głośno, wszystko zlewało się w jedną całość, a solówki gitarowe sprawiały wrażenie wielkiego, przeraźliwego pisku, który skutecznie zagłuszał wszystkie inne instrumenty oraz wokal. Szkoda, bo bardzo fajny występ sporo stracił przez problemy z nagłośnieniem.

Drudzy w kolejności byli black metalowcy z Perzowa – grupa ARKONA. W tym przypadku akustycy spisali się już bez zarzutu. Drastycznie ściszyli wszystkie instrumenty i wokal, przez co zdecydowanie ułatwili publice rozkoszowanie się twórczością zespołu. Pewnie znajdą się i tacy, którzy będą twierdzić, że na dobrym koncercie musi być bardzo głośno i nie powinno być w tej kwestii żadnych kompromisów, ja jednak uważam, że klimat występu i możliwość wyraźnego śledzenia poszczególnych instrumentów i wokalu mają pierwszorzędne znaczenie. Arkona zaskoczyła mnie właśnie ciekawą atmosferą swojego koncertuu. Na początku poleciało instrumentalne intro z taśmy, podczas którego muzycy odwróceni tyłem do publiki stali w milczeniu, bez ruchu wpatrując się w zamgloną otchłań i zdawali się czerpać energię i natchnienie od niewidzialnego bóstwa. Później poleciały już charakterystyczne black metalowe riffy i wrzaski wydobywające się z gardła wymalowanego na biało wokalisty. Typowy, klimatyczny i mroczny black metalowy występ. Świetna robota.

Po zakończeniu popisów Arkony na tyłach sceny pojawiły się charakterystyczne flagi z wymalowanymi czarnymi wilkami na tle pentagramów. Oznaczało to rychłe pojawienie się na scenie szwedzkiej hordy MARDUK. Byłem bardzo ciekawy tego występu, gdyż nigdy wcześniej nie miałem okazji zobaczyć tej kapeli na żywo. Zaliczyłem już wiele innych black metalowych legend jak Watain, Mayhem, Abbath czy Dark Funeral, ale z Mardukiem jeszcze nigdy nie miałem do czynienia.

Spece od nagłośnienia znowu dorwali się do pokręteł i ustawili je na maxa. Na szczęście żaden z instrumentów nie zagłuszał drugiego, wrzaski Mortuusa również były świetnie słyszalne. Marduk miał promować tym występem swój ostatni album „Viktoria”, który trafił do sklepów w połowie czerwca br., jednak z nowego albumu zagrano chyba tylko 2 kawałki: „Werwolf” oraz „Equestrian Bloodlust”. Poza nimi pojawiło się wiele klasyków Marduka, jak na przykład otwierający koncert „Panzer Division Marduk”, „Throne of Rats” czy oczywiście „Warschau”. Prawdziwy wybuch radości nastąpił jednak przy kawałku „The Blond Beast”, podczas którego thrashowy, melodyjny riff poderwał ludzi do zabawy. Prawdziwa black metalowa uczta z udziałem jednego z najwybitniejszych przedstawicieli tej sceny.

Po równej godzinie grania skąpana w gęstym dymie, scena zamilkła a techniczni zespołu zaczęli zbierać swoje zabawki.

Teraz przyszła już kolej na gwiazdę wieczoru. Na scenie wprowadzono sporo zmian – pojawiły się między innymi urządzenia pirotechniczne i wyrzutnie dymu (nieodłączny atrybut na występach olsztynian). Jak już wspomniałem na początku miał to być koncert wspominkowy i rzeczywiście Vader zagrał sporo kawałków, które powstały bardzo dawno. Poleciały między innymi „Dark Age”, „Vicious Circles”, „The Crucified Ones” czy „Testimony” z „The Ultimate Incantation” czy „Carnal” oraz „Black To the Blind” z płyty pod tym samym tytułem. Z nowszych kawałków Vader poczęstował nas „Prayer To The God Of War” czy „ Triumph of Death”. W tym wypadku oczywiście nagłośnienie, oświetlenie i zadymienie były świetnie skoordynowane i budowały genialny wręcz klimat tego występu. Całości dopełniały buchające co pewien czas płomienie, które jeszcze bardziej podnosiły i tak wysoką już temperaturę na sali (dosłownie i w przenośni).

Byłem w Progresji w 2016 roku na występie Vadera w ramach „Imperium Poloniae” i teraz również bez chwili namysłu postanowiłem wybrać się na koncert. Muszę przyznać, że jest coś wyjątkowego w tym zespole. Coś co sprawia, że przyciąga do siebie ludzi jak magnes. Nie bez znaczenia jest tu też osoba Petera, który sprawia wrażenie naprawdę sympatycznego gościa. Stoi on dzielnie na czele tej śmiercionośnej maszyny od tylu już lat, a wciąż jest w stanie porwać tłumy i stworzyć show, o którym będzie się mówiło przez wiele dni po koncercie. Dodatkowo potrafi nie tylko ostro katować gitarę i drzeć gardło, ale także powiedzieć kilka miłych słów do publiczności, które sprawią, że wszyscy na sali poczują się wyjątkowo. To wszystko razem sprawia, że ludzie lgną do Vadera, który na przestrzeni tych 35-ciu lat dorobił się milionów fanów na całym świecie.

Pozostaje tylko życzyć kolejnych 35-ciu lat sukcesów, tak trzymać!

Piter


SETLISTA VADER:
01. Tempest
02. Prayer to the God of War
03. Dark Age
04. The Crucified Ones
05. Vicious Circle
06. Black to the Blind
07. The Red Passage
08. Triumph of Death
09. Kingdom
10. Testimony
11. Foetus God
12. Carnal
13. Wings
14. Silent Empire
15. Epitaph
16. Helleluyah!!! (God Is Dead)

Bis:
17. Send Me Back to Hell
18. Cold Demons

SETLISTA MARDUK:
01. Panzer Division Marduk
02. Baptism by Fire
03. Werwolf
04. Of Hell's Fire
05. The Levelling Dust
06. Cloven Hoof
07. Throne of Rats
08. Burn My Coffin
09. Equestrian Bloodlust
10. The Blond Beast
11. Wolves
12. Warschau

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
**NECRO**
- Chwalcie potęgę pieniądza


**ALMANAC**
- Kingslayer


**EXTERMINATION TEMPLE**
- Lifeless Forms


** DEVANGELIC**
- Phlegethon


** Ivan MILADINOV**
- Soul Finder


** SUBTERFUGE
- Projections From The Past

** DOWN TO HEAVEN
- Level -1

** DEADLY CARNAGE
- Through The Void, Above The Suns

** EGOISTIC
- SuperEgo

** RAGNAROK
- Psychopathology

** BEYOND CARNAGE
- Profane Sounds Of The Flesh

** FANTASY OPUS
- The Last Dream

** DARVULIA
- Mysticisme Macabre

** EGOISTIC
- Critical Negative

** MATALOBOS
- Until Time Has Lost All Meaning

** I FORLORN
- My Kingdom Eclipsed

** DRIVE-BY
- 2

** COCYTE
- The Human Disease

** ZŁA WOLA
- The Best Of Vol.2

** INFINITUM OBSCURE
- Internal Dark Force

** DYING SPIRIT
- Bad Reputation


więcej recenzji
**** INTERNAL QUIET ****


***** THUNDERWAR *****


****** JITTERFLOW ******


******* WAR-SAW *******


*** DORMANT DISSIDENT **


*** MARTYRDOOM
*** GRIN
*** WATCH OUT STAMPEDE
*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** VADER
+ MARDUK
+ Arkona
+ Insidius
- Progresja/ Warszawa


*** Uwolnić Muzykę VII
- Środa Śląska


*** Headbangers Open Air 2018
- Brande-Hörnerkirchen/ Niemcy


*** IRON MAIDEN
+ Killswitch Engage
- Waldbühne/ Berlin


*** Rock&Rose Fest 2018
+ Exumer
+ Decapitated
+ Wolf Spider
+ Alastor
- Leash Eye
- Totem
- Kutno


*** MARDUK
+ Infernal War
+ Arkona
- U Bazyla/ Poznań


*** SEPULTURA
+ Obscura
+ Goatwhore
+ Fit For An Autopsy
- Proxima/ Warszawa

*** FURIA
+ Thaw
+ Sacrilegium
+ Licho
- Progresja/ Warszawa

*** NEUOBERSCHLESIEN
+ Transgresja
- Proxima/ Warszawa

*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

*** W.A.S.P.
+ GATE Crasher
- Sportovni Hala/ Hluk

*** ICED EARTH
+ Freedom Call
+ Metaprism
- Festsaal/ Berlin

*** MASTODON
+ Russian Circles
- Progresja/ Warszawa

*** SABATON
+ Accept
+ Twilight Force
- Torwar/ Warszawa

*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy

*** MAYHEM
+ Asphyx
+ Dragged Into Sunlight
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Będziesz smażyć się w piekle


*** Hammer Of The Gods


*** Motorhead w studio


*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook

*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  29,911,623 unikalne wizyty  Top Top