AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - V » VAN HALEN - A Different Kind Of Truth (2012 Universal)
VAN HALEN - A Different Kind Of Truth (2012 Universal)

01. Tattoo
02. She's The Woman
03. You And Your Blues
04. China Town
05. Blood And Fire
06. Bullethead
07. As Is
08. Honeybabysweetiedoll
09. The Trouble With Never
10. Outta Space
11. Stay Frosty
12. Big River
13. Beats Workin'






SKŁAD:
David Lee Roth (śpiew)
Alex Van Halen (perkusja)
Eddie Van Halen (gitary, instrumenty klawiszowe, chórki)
Wolfgang Van Halen (gitara basowa, chórki)




Zanim najnowsze dzieło Van Halen wpadło mi w ręce, udało mi się zapoznać z kilkoma recenzjami powyższego albumu. Były one dość zróżnicowane, co jeszcze bardziej zachęciło mnie do sięgnięcia po tę płytę. Jedni twierdzą, że nie ma tu nic odkrywczego i że są to tylko utwory wykopane z demówek z lat siedemdziesiątych, inni natomiast chwalą zespół za świeżość i energię. Jak jest naprawdę?

Jak to z prawdą bywa, bardzo często leży po środku. Jednak trzeba odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie: kakiego Van Halen chcemy słuchać? Czy ma to być kierunek obrany przez drugiego wokalistę Sammy’ego Hagara, a może zespół powinien zacząć tam, gdzie skończył, czyli kontynuować to, co wydarzyło się na ich ostatnim albumie z trzecim wokalistą Gary’m Cherone. Każdy fan z pewnością ma swojego ulubionego wokalistę i ulubiony okres w działalności grupy.

Dla mnie najlepszym okresem w działalności Van Halen jest oczywiście początek kariery, z powracającym do zespołu David’em Lee Roth’em. Właśnie wtedy narodziły się ich największe hity, właśnie wtedy wypracowali swój niepowtarzalny styl. Na tej płycie zebrali to, co w nich najlepsze i podali w bardzo przystępnej formie. Nie znajdziemy tu ciężkich i mięsistych riffów, nie znajdziemy także przekombinowanych utworów. A co znajdziemy? Stare dobre Van Halen, dobre solówki i David’a Lee Roth’a w całkiem dobrej formie. Czy temu zespołowi potrzeba czegoś więcej?

A jak mają się poszczególne utwory? Płytę otwiera singlowy utwór „Tattoo”. Może nie jest to najlepszy utwór z tego albumu, a zespół na pierwszy singiel mógł pokusić się o coś zupełnie innego, jednak już po kilku przesłuchaniach wpada w ucho i nie odstaje od pozostałych kompozycji. Trochę lepiej wypada w wersji koncertowej. Zaraz po „Tattoo” w ręce i uszy wpada nam „She's The Woman” o wiele bardziej przypominający stary dobry Van Halen, z ciekawą solówką w końcowej części utworu. Na chwilę zatrzymajmy się przy „As Is”. Po spokojnym wstępie otrzymujemy szybki, typowy dla tego zespołu utwór. Eddie szaleje na swoim gryfie w sposób przypominający czasy świetności. Wreszcie „Honeybabysweetiedoll”, brudniejszy i cięższy od pozostałych utworów, z przestrojoną niżej gitarą. Robi wrażenie. Z pewnością jeden z mocniejszych punktów tego albumu. W „Outta Space” czuć powiew dokonań z lat siedemdziesiątych. Płytę kończy „Beats Workin'” dobry, utrzymany w średnim tempie utwór z fajnym riffem oraz wpadającym w ucho refrenem.

Po przesłuchaniu całości odnosi się wrażenie, że zespół dokładnie przeanalizował swoje dokonania z czasów, gdy David Lee Roth był jeszcze w zespole i postanowił zaprezentować to, co było w nich najlepsze w odświeżonej formie. Niektórzy zarzucają, że zespół nie zaproponował nic nowego. Czy wyjdzie im to na dobre, ocenią fani. Natomiast moim skromnym zdaniem dokonali czegoś wielkiego. Nie każda płyta musi zaskakiwać nowymi pomysłami, nie na każdej płycie zespół musi eksperymentować, by zyskać uznanie krytyków. Brzmią nowocześnie i świeżo, z zachowaniem klimatu lat siedemdziesiątych, a nie jest to zabieg prosty. Chwała im za to!

8/10
Rafał Gałązka

VAN HALEN

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  36,182,523 unikalne wizyty  Top Top