AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - V » VALOR - The Yonder Answer (2013 Pitch Black Rec.)
VALOR - The Yonder Answer (2013 Pitch Black Rec.)

01. Intro - The Journey Begins
02. The Answer's Yonder
03. Crossroads
04. The Guides
05. Follow me
06. The Bravest of them All
07. Choices
08. One Hand Red
09. H.U.M.A.N.
10. Inner Nature







SKŁAD:

Vaggelis Krouskas (wokal)
Chris Remoundos (bas)
Spyros Soldatos (gitara)
Vasilis Kourkoutas (gitara)
Thanasis Lois (klawisze)
Andritsos Thodoris (perkusja)



Ostatnio mam fazę na epicko/powerową muzykę. Takie radosne melodyjne granie bardzo dobrze mi robi w czasie zimowej zawieruchy za oknem. A okazji do słuchania i recenzowania takiej muzyki okazuje się być całkiem sporo. Najnowszym dziełem, jakie ostatnio dotarło do nas z wytwórni Pitch Black Records jest drugi krążek greckiej grupy Valor.

Chociaż zespół powstał w 2002 roku, to nie rozpieszcza nadmiernie swoich fanów, albowiem, po wydanej w 2004 roku EPce „The Nameless One” i debiutanckiej płycie „Destiny’s Path” z 2008, dopiero po kolejnych przeszło czterech latach zdecydował się na wydanie kolejnego albumu.

Muzyka Greków nie należy do najoryginalniejszych, czy ambitniejszych, nie planują burzyć dotychczasowych zasad grania heavy/ power/ epic metalu. Nie przesadzają z aranżacjami, nie szokują riffami, brak tu wymiatania na wiośle i rozrywających bębenki wrzasków wokalisty. Co zatem jest? No właśnie prosty, klasyczny, spokojny, bez żadnych fajerwerków metal, jaki mnie – gdy jest tak solidnie i profesjonalnie zagrany, jak robi to Valor – bardzo mi odpowiada.

Ledwie dziesięć kawałków, zwykle średnie tempa, kilka przyspieszeń (świetny „Follow Me” i zamykający płytę „Inner Nature”), kilka klasycznych patatajek (tu polecam „H.U.M.A.N."), ale nie brak też hymnicznego tworu w postaci „The Guides” i epickiego monologu w „The Bravest Of Them All”. To wszystko już gdzieś, kiedyś było, ale podane przez Valor wcale nie jest starym, nadpsutym kotletem, ale całkiem wykwintnym daniem.

Duża w tym zasługa nieprzeciętnego wokalisty Vaggelisa Krouskasa. Facet ma mocny wokal, potrafi zaśpiewać nisko i zawyć całkiem wysoko. Ale najważniejsza jest maniera. On nie tyle śpiewa, ile opowiada z podziałem na role, z niesamowitymi emocjami. To on kształtuje klimat poszczególnego utworu, on powoduje, że momentami aż chciałoby się wskoczyć na koń…

Nie podbije ta płyta list przebojów, nie zdobędzie zapewne fanów wśród wyznawców ostrych odmian metalu, ale tym, którzy lubią wkroczyć w świat fantazji, w świat średniowiecza lub magii, którzy lubią takie ciepłe epicko-metalowe granie, na pewno ucieszy i sprawi sporo przyjemności.

8.5/10
Ray

VALOR

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  36,182,520 unikalne wizyty  Top Top