AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - V » VEDONIST - A Clockwork Chaos (2013 Witching Hour Productions)
VEDONIST - A Clockwork Chaos (2013 Witching Hour Productions)

01. Visual Echo of Distress 04:16
02. Vulture of War 03:33
03. Little Boy Black 05:01
04. At the Feet of Christ 04:32
05. Tunnel Rat 03:59
06. Sentenced to Atavism 05:19
07. Nhac Do 04:06
08. Internal Bleeding 04:37
09. Delusional Parasitosis 05:16





SKŁAD:

Pachu (wokal)
Domin (gitara)
Schröder (perkusja)
Xan (gitara)
Gerhalt (bas)


Białostocki Witching Hour Productions od bardzo długiego czasu należy do moich ulubionych polskich wydawców. Miałem przytjemność słuchać już wielu zespołów z tej stajni i muszę powiedzieć, że ani razu nie byłem rozczarowany. Trauma, Non Opus Dei, Mastiphal, Empty Playground czy Masachist to tylko niektóre z zespołów będących obecnie pod skrzydłami podlaskiej wytwórni. Każdy z tych zespołów prezentuje brutalnie metalowe brzmienie i daje słuchaczowi porządnego kopa. Dlatego też bardzo ucieszyłem się gdy w moje ręce wpadła kolejna płytka tejże wytwórni – Vedonist – „A Clockwork chaos”. Przyznaję się bez bicia, że nigdy wcześniej nie słyszałem o takim zespole, a okazuje się, że warszawska grupa działa na polskiej scenie muzycznej już od 2002 roku, a „A Clockwork chaos” jest już trzecim pełnym albumem Vedonist. Wcześniej „piątka” ze stolicy nagrała płytki: „Awaking to Immortality” w 2005 roku oraz „The World of Reversed Decalogue” w 2008.

Wydaje się, że Vedonist nagrywając najnowszy album zainspirowany był tematyką wojenną. Okładkę albumu zdobi żywy trup przyodziany w wojskowy mundur z wielką krwawiącą dziurą po kuli w głowie. Za jego plecami maszerują inni żołnierze, a w tle rozgrywa się bitwa. Oprawa graficzna jest bardzo ponura i przygnębiająca, ale muszę przyznać że dawno nie widziałem tak fajnej okładki, jednocześnie bardzo dobrze oddającej atmosferę panującą na albumie. Zauważmy również, że tytuły wielu piosenek kojarzą nam się jednoznacznie z tematyką wojenną - a ściślej mówiąc - z wojną w Wietnamie – Vulture of War, Tunnel Rat („szczur tunelowy”) czy Nhac Do.

Materiał znajdujący się na krążku „A Clockwork Chaos” to coś na styku Death Metalu z Thrashem zabarwionego bardzo licznymi core’owymi wstawkami. Płyta charakteryzuje się bardzo zmiennym tempem – wiele kawałków rozpoczyna się z umiarkowaną szybkością, a następnie wkracza wokal i tempo jest zdecydowanie szybsze. Wyraźnie core’owe, rwane riffy świetnie pasują do takiej mieszanki.

Natomiast jeśli chodzi o wokal, to trzeba zauważyć, że w poszczególnych kawałkach wygląda on różnie – czasami jest to czysto deathowy, mroczny i niewyraźny growl, innym razem thrashowy krzyk, a jeszcze innym – prawie zupełnie czysty i melodyjny (na przykład w kawałku „Vulture of War”). W wielu utworach pojawia się również przemodulowany głos – odbieramy wtedy wrażenie, że wydobywa on się z megafonu lub krótkofalówki. Warto również zwrócić uwagę na bardzo rozbudowane jak na ten rodzaj metalu solowe partie gitary. Nie jest to żadne powolne szarpanie strun, ale bardzo szybkie solówki, których nie powstydziłby się speed metalowy zespół (na przykład w kawałkach „At the Feet of Christ”, „Tunnel Rat” czy finałowym „Delusional Parasitosis”).

Witching Hour Productions ponownie dokonało dobrego wyboru i zdecydowało się na współpracę z ciekawym zespołem. Jak zwykle u WH jest tu dużo energii, brutalności oraz brudnych i melodyjnych riffów. Wokal jest bardzo sprawny i zróżnicowany – dzięki temu na płycie „A Clockwork Chaos” możemy posłuchać zarówno death metalu jak i zdecydowanie bardziej thrashowych kawałków.

Polecam. Na prawdę warto zapoznać się z produktem Warszawiaków z Vedonist.



8/10
Piter

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  36,182,057 unikalne wizyty  Top Top